Szukaj na tym blogu

wtorek, 22 listopada 2011

Zasilanie w sytuacjach awaryjnych

W strategicznie ważnych budynkach istnieje często konieczność zadbania o to, by cały czas posiadały ono zasilanie w prąd elektryczny. Co jednak, gdy chwilowo zabraknie dopływu energii? W takich sytuacjach należy posłużyć się zasilaczami awaryjnymi, za których pomocą można szybko dostarczyć dodatkowego zasilania.

Zasilacze i agregaty Oczywiście, mają one ograniczoną moc i zwykle podłączane są do nich tylko niektóre z dostępnych w budynku urządzeń. Jednak siłą rzeczy są bardzo przydatne w sytuacjach krytycznych. Dlatego z pewnością warto ich używać. Jednak w planowaniu strategicznym należy brać pod uwagę, że przełączanie się na agregaty prądotwórcze chwilę zajmuje. Konsekwencją tego jest fakt, że może pojawić się moment, w którym chwilowo będzie brakowało napięcia.
Aby temu zapobiec dodatkowo można zastosować jeszcze zasilanie bateryjne, które obsłuży wszystkie kluczowe urządzenia do momentu przestawienia ich właśnie na awaryjne agregaty prądotwórcze. Jest to co prawda rozwiązanie mało efektowne, ale też chodzi o dostarczenie energii tylko w krótkim momencie przerwy pomiędzy wyłączeniem głównego źródła zasilania, a uruchomieniem agregatów zapasowych.
Odrębnym tematem jest efektywność, jaką mogą osiągnąć agregaty prądowe. Z pewnością nie będzie to to samo, co dostęp do sieci energetycznej. Zdecydowanie wydolność urządzeń będzie dużo mniejsza. Ale do utrzymania oświetlenia awaryjnego urządzenia prądotwórcze powinny wystarczyć. Podobnie jak do obsługi podstawowego zestawu urządzeń elektrycznych i elektronicznych, co może okazać się w niektórych obiektach kluczową sprawą, nawet gdy przerwa w dostawach prądu jest stosunkowo krótka.
-------------------------------------------

Artykuł: pochodzi z serwisu www.wieszak.net

-------------------------------------------
O Autorze
Czasem piszę...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz